1. Zaproszenie na uniwersytet

Jesienią 2007 roku rektor uniwersytetu La Sapienza w Rzymie ogłosił pragnienie zaproszenia papieża Benedykta XVI, aby wygłosił przemówienie do wspólnoty akademickiej zaraz po inauguracji roku akademickiego.

2. List protestacyjny

Czternastego listopada 2007 roku emerytowany profesor uniwersytetu La Sapienza, prof. Marcello Cini, napisał list do rektora macierzystej uczelni. Oto niektóre myśli z tego listu:

„Poruszam sprawę zaproszenia papieża i jego obecność na uniwersytecie po ceremonii rozpoczęcia [roku akademickiego].

[Jest to] niewiarygodne pogwałcenie tradycyjnej autonomii uniwersytetu, najpierw na płaszczyźnie formalnej: […] z teologii jako dyscypliny nie pozostał już żaden ślad na nowoczesnych uniwersytetach, przynajmniej na publicznych uniwersytetach państw bezwyznaniowych […].

Przedmiot studiów profesora Ratzingera nie powinien w ogóle znaleźć się wśród problemów poruszanych na wykładach, a zwłaszcza na wykładzie inauguracyjnym na uniwersytecie Republiki Włoskiej”.

Dalej, na płaszczyźnie merytorycznej:

„[Papież] pragnie «autentycznego spotkania wiary i rozumu, prawdziwego oświecenia i religii».

Trzeba odwagi, aby podtrzymywać taką tezę, skoro chrześcijanie przynieśli światu krucjaty, pogromy Żydów, eksterminację Indian w Ameryce, ucisk niewolników, stosy Inkwizycji […].

Były szef Świętego Oficjum nie zapomniał o swojej roli. […] Zmienił tylko strategię. Nie może już używać stosów i kar cielesnych, więc zaczerpnął naukę z Ulissesa. Obrazu Bogini Rozumu ludzi oświecenia użył jako konia trojańskiego, aby wkraść się do fortecy wiedzy naukowej i zapanować nad nią. Nie przesadzam. Czymże jest, by dać przykład, jawne poparcie wyrażane przez papieża dla tak zwanej teorii inteligentnego projektu, jeśli nie próbą – przeprowadzoną zresztą przez naiwne zaprzeczanie historycznych danych, przez prostackie przekręcanie tematów poruszanych podczas debaty środowiska naukowego i przez starą sztuczkę karykaturalnego przedstawiania zdania oponenta – poddania nauki pseudorozumności religijnych dogmatów?

A jak koledzy biolodzy i ich studenci odbiorą mniej lub bardziej jawną napaść na darwinowską teorię ewolucji biologicznej? […]

Nie mogę więc zrozumieć motywów propozycji [zaproszenia papieża, aby wygłosił] «przemówienie do wspólnoty akademickiej» zaraz po inauguracji”[1].

3. Postawa kadry profesorskiej

Dwudziestego trzeciego listopada 67 profesorów uniwersytetu rzymskiego La Sapienza, reprezentujących głównie nauki ścisłe, napisało apel wzywający do odwołania wizyty Benedykta XVI na uniwersytecie . Oto niektóre myśli z tego apelu:

„W pełni podzielamy krytyczny list naszego kolegi Marcello Ciniego […].

Nic [nie trzeba] dodawać do argumentów prof. Ciniego, z wyjątkiem jednego szczegółu:

Piętnastego marca, kiedy był jeszcze kardynałem, w czasie prelekcji w Parmie Józef Ratzinger podjął opinię Feyerabenda: W czasie Galileusza Kościół pozostał o wiele bardziej wierny rozumowi niż sam Galileusz. Proces przeciw Galileuszowi był rozsądny i sprawiedliwy.

Te słowa obrażają nas i poniżają, jako naukowców wiernych rozumowi i jako nauczycieli akademickich, którzy swoje życie poświęcają pogłębianiu i szerzeniu wiedzy”[2].

4. Prawdziwe słowa kard. Ratzingera

Oto fragmenty z wystąpienia kard. Józefa Ratzingera, obecnego papieża Benedykta XVI, w Parmie z 15 marca 1990 roku:

„Pytanie o granice nauki i o kryteria tych granic jest palące. Jakże znacząca jest w tej kwestii zmiana intelektualnego klimatu co do sposobu, w jaki ocenia się sprawę Galileusza. […]

Ernst Bloch, w swoim romantycznym marksizmie, przedstawił nową interpretację tych wydarzeń […]:

«Wziąwszy pod uwagę względność ruchu, stary system odniesień ludzkich i chrześcijańskich nie może już wchodzić w konflikt z obliczeniami astronomów i z ich heliocentrycznym przybliżeniem» […]

Jeszcze bardziej drastyczny wydaje się syntetyczny sąd, wyrażony przez agnostyczno-sceptycznego filozofa, P. Feyerabenda. Pisze on: «W czasach Galileusza Kościół pozostał o wiele bardziej wierny rozumowi niż sam Galileusz. Proces przeciw Galileuszowi był rozsądny i sprawiedliwy». […]

C.F. von Weizsäcker posunął się o jeszcze krok dalej, ujrzawszy «prostą drogę» prowadzącą od Galileusza do bomby atomowej. […]

Byłoby jednak czymś absurdalnym konstruować na podstawie tych twierdzeń jakąś pospieszną apologetykę. Wiara nie rośnie dzięki resentymentom i przez odrzucenie racjonalności, ale przez jej fundamentalne przyjęcie i wpisanie jej w racjonalność jeszcze większą”[3].

5. Rzetelność dziennikarska

Kto pragnąłby porównać doniesienia mediów o całym wydarzeniu z prawdą o słowach wypowiedzianych faktycznie przez kard. Ratzingera, całość oryginalnych tekstów w języku włoskim może znaleźć w Internecie na stronach o adresach podanych w przypisach.

Redakcja Apologetyki


Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>