Ludzka refleksja nad moralnym aspektem czynu nie może ograniczać się jedynie do rzeczywistości doczesnej. Człowiek jako istota rozumna i wolna w swoich poszukiwaniach, również w dziedzinie moralności, nie może pomijać swojego odniesienia do Absolutu, jako ostatecznej normy moralnego działania. Jan Paweł II w encyklice Veritatis splendor ukazuje to poszukiwanie na przykładzie sceny ewangelicznej (por. Mt 19, 16–21), w której to bogaty „młodzieniec pyta nie tyle o to, jakich zasad należy przestrzegać, ale jak osiągnąć pełny sens życia. To dążenie bowiem stanowi rzeczywiste podłoże każdej ludzkiej decyzji i działania, to ukryte poszukiwanie i wewnętrzny impuls porusza ludzką wolność. Pytanie młodzieńca odwołuje się do Dobra absolutnego, które nas pociąga i wzywa, jest echem Bożego powołania, źródła i celu życia człowieka” (nr 6). Bioetyka teologiczna w swojej refleksji nad moralnymi aspektami działań ludzkich będzie się więc odwoływała do źródeł Objawienia chrześcijańskiego jakimi są Pismo święte i Tradycja. Oczywiście będzie chodziło o rozumową refleksję nad Objawieniem w aspekcie tego wszystkiego co odnosi się do godności osoby ludzkiej i jej nienaruszalnego prawa do życia oraz zagrożeń tych wartości ze strony niektórych działań współczesnej biomedycyny.

Read More →

Nauki medyczne należą do grona nauk o największej dynamice rozwoju a procesy dokonujące się w medycynie ukazują pewną aspektowość. Jan Paweł II wskazuje na dwa aspekty postępu w medycynie. Z jednej strony ocenia pozytywnie osiągnięcia medycyny, zaliczając je do współczesnych znaków nadziei. Przytacza to w liście apostolskim Tertio millenio adveniente ucząc, że współczesne znaki nadziei to „osiągnięcia nauki, techniki, a nade wszystko medycyny w służbie życia ludzkiego”1. Podobnie w przemówieniu w Melbourne wyraził poparcie całego Kościoła dla postępu medycznego: „W delikatnej dziedzinie medycyny i biotechnologii Kościół katolicki w żaden sposób nie sprzeciwia się postępowi. Przeciwnie, cieszy się z każdego zwycięstwa nad chorobą i kalectwem”2. Jednak z drugiej strony Papież wskazuje na niebezpieczeństwa związane z rozwojem medycyny. W swojej pierwszej encyklice zadał pytanie skierowane pod adresem postępu w medycynie: „Niepokój dotyczy zasadniczej i podstawowej sprawy: czy ów postęp, którego autorem i sprawcą jest człowiek, czyni życie ludzkie na ziemi pod każdym względem «bardziej ludzkim», bardziej «godnym człowieka»”3. We wspomnianym już orędziu mówi też o złudnej nadziei, jaką w obliczu choroby pokłada się często w postępie naukowym: „Społeczeństwo, szczególnie współczesne – które próbuje oprzeć swoją przyszłość wyłącznie na fundamencie dobrobytu i konsumpcji, a wszystko ocenia według kryterium przydatności i zysku – nie mogąc zaprzeczyć istnieniu cierpienia i choroby, stara się o nich zapomnieć albo ogłosić je z sensu, w złudnej nadziei, że uda się je przezwyciężyć wyłącznie dzięki zdobyczom nauki i techniki”4.

Read More →

Duże zainteresowanie i przejawy niepokoju moralnego wzbudziło medyczne wspomaganie poczęcia istoty ludzkiej, które ma swe źródło nie tyle w otwierających się przed nauką nowych możliwościach penetracji w najgłębsze techniki biologicznej interwencji w życie ludzkie, ile raczej w perspektywach zastosowania jej osiągnięć. Środki, o które chodzi w tej ingerencji obejmują określone badania diagnostyczne, stosowane techniki przygotowania pobranych komórek ludzkich, sposoby wspomagania poczęcia. Wymienia się tu jako najbardziej typowe: sztuczne zapłodnienie ustrojowe i pozaustrojowe, sztuczna inseminacja nasieniem męża i dawcy, techniki wspomaganego rozrodu. Klinika Ginekologii oraz Zakład Endokrynologii Ginekologicznej Akademii Medycznej w Białymstoku wypracowały te sposoby i techniki, ukształtowały oraz stosują w pracy naukowej i klinicznej na co dzień.

Read More →

Szukając biblijno – chrześcijańskich wyznaczników ingerencji medycznych w ludzkie poczęcie, nie jest możliwe znalezienie tych wyznaczników bez refleksji antropologiczno – biblijnej. Rozumienie człowieka ma bowiem istotne znaczenie dla określenia właściwego dla niego samego kręgu wartości. Pomimo przeróżnych tendencji nasza refleksja chrześcijańska stoi niezmiennie na stanowisku, że ostatecznym źródłem prawdy o człowieku jest Objawienie Boże. W Objawieniu tym Bóg nie tylko daje człowiekowi poznanie samego człowieka, lecz także samego Boga. W tym świetle zostaje konsekwentnie objawiony jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny w świecie przyrody status człowieka, którego wyrazem jest charakter sakralny jego życia jak również jego osobowa godność.

Read More →

Przedstawiona powyżej analiza tekstów biblijnych Starego i Nowego Testamentu ukazała bezsprzeczną prawdę, że życie ludzkie od początku współistnienia człowieka z Bogiem jest święte. Wyraźnie o tym mówi Jan Paweł II: „Życie ludzkie jest święte, ponieważ od samego początku domaga się «stwórczego działania Boga» i pozostaje na zawsze w specjalnym odniesieniu do Stwórcy, jedynego swego celu. Sam Bóg jest Panem życia, od jego początku aż do końca”1.

Read More →

Rozwój w dziedzinie nauk biomedycznych – jak wcześniej stwierdzono – ułatwia lekarzom wspomaganie poczęcia istoty ludzkiej. Tego rodzaju działania prowokują do postawienia pytania o moralną stronę tych aktów. Pytania te wyrażają świadomość istnienia norm moralnych odnośnie do praktycznego zastosowania teorii naukowych, chociaż są tacy, którzy wierzą w konieczność absolutnej „wolności” na płaszczyźnie badań naukowych1. Refleksja powyższych rozdziałów uświadamia, że działania lekarzy, którzy podejmują określone decyzje w oparciu o własne pragnienia czy przekonania, a nie w oparciu o przymus zewnętrzny, wyrządzają szkodę innym ludziom. Lekarze potrafią tak bardzo manipulować własną świadomością i w tak bardzo błędny sposób korzystać ze swojej wolności działania, że nie są w stanie moralnie tego działania ocenić.

Read More →

Praktyka kontroli urodzin sięga czasów bardzo odległych. Kobiety w starożytnym Egipcie w celu uniknięcia poczęcia nowego życia ludzkiego stosowały tampony nasączone miodem i żywicami drzew1. Praktykowany był stosunek przerywany, który został potępiony w Piśmie świętym (por. Rdz 38,8-10). Stosowano sterylizację, która w świecie starożytnych Żydów uznawana była za czyn niegodny wyznawcy Boga Jahwe, a przez to wyłączający ze społeczności Izraela: „Nikt, kto ma zgniecione jądra […] nie wejdzie do zgromadzenia Pana” (Pwt 23,2). Działanie przeciwpoczęciowe uzyskiwano również za pomocą odpowiednich mieszanek ziół. Praktykowano aborcję, czyli zabicie dziecka poczętego w łonie matki. Soranus z Efezu (II w.), lekarz-ginekolog, w swoich pismach przedstawia cały szereg sposobów zapobiegania ciąży.

Read More →

Recenzja wydawnicza książki „ABC bioetyki” autorstwa Ks. Mgr Artura Jerzego Katolo

Po zapoznaniu się z treści, nie stwierdzam błędów rzeczowych w terminologii medycznej.

Książka ta ma charakter filozoficzno-etyczny, zawiera ocenę moralną nowych technik medycznych. Jest napisana w sposób przystępny i zwięzły, stanowi "kompendium" bioetyki zrozumiałe dla czytelnika. Jednoznacznie określa granicę, poza którą zaczyna się niebezpieczny obszar eksperymentów i ich nieobliczalnych skutków.

Niewątpliwie książkę tę można polecić jako lekturę uzupełniającą do wykładów z etyki medycznej na akademiach medycznych.

Zamość, 21.07.1997
Lek. med. Ewa Zaremba-Flis


Recenzja wydawnicza pracy ks. mgra Artura Jerzego Katolo pod tytułem "ABC Bioetyki".

Krótkie i syntetyczne opracowanie zagadnień bioetycznych przez ks. mgra Artura Katolo nosi tytuł: "ABC Bioetyki". Już sam tytuł zachęca do czytania tej pracy przez tych, którzy nie są specjalistami w zakresie biologii, medycyny czy etyki, a jako wychowawcy chcieliby wiedzieć jak oceniać moralnie te trudne zagadnienia, o których mowa w tej pracy.

Autor poprawnie korzysta z fundamentalnych dokumentów, dotyczących zagadnień bioetycznych, takich jak: Instrukcja "Donum Vitae" Kongregacji Nauki Wiary, oraz Encykliki Jana Pawła II "Evangelium Vitae".

Propozycje poprawek zgłoszone w poprzedniej recenzji zostały uwzględnione i w związku z tym praca ta może być opublikowana jako pomoc dla nauczycieli i katechetów.

Lublin, 23.08.1997
Ks. Stanisław Mojek

Read More →

Ks. Artur Jerzy Katolo, ur. 10.09.1967 w Lublinie.

Studia w zakresie teologii odbył w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, gdzie w roku 1992 uzyskal tytul magistra teologii na podstawie pracy pt. „Etyczne problemy klonowania czlowieka". Następnie studiował bioetykę w Scuola di Medicina ed Scienze Umane Istituto Scientifico del San Raffaele w Mediolanie, oraz teologię moralną w Facoltą Teologica dell’Italia Settentrionale w Mediolanie. W 1998 roku jako zwienczenie swoich studiow specjalizacyjnych uzyskal tytul licencjata w teologii moralnej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim.

W latach 1993-94 opublikował serię artykułów dotyczących bioetyki ("Pogadanki z bioetyki") na łamach Miesięcznika Młodzieży Katolickiej „Spojrzenia". Publikuje artykuly w zakresie bioetyki takze w „Dicta et Facta. Memoranda. Wiadomosci Archidiecezji Lubelskiej. Autor felietonow radiowych w Katolickim Radiu Lublin.

Doktorat w 1999 w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim na podstawie rozprawy pt. Status i moralne prawa nienarodzonego we wloskiej literaturze teologiczno-bioetycznej po Soborze Watykanskim II. Od pazdziernika 2000 pracuje w Instytucie Jana Pawla II Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Read More →

W pracy nad udoskonalaniem świata biorą także udział chrześcijanie, realizując w ten sposób swoje powołanie życiowe i Boży nakaz: „Czyńcie sobie ziemię poddaną” (por. Rdz 1, 28). Zaangażowanie chrześcijańskie w badania naukowe, musi jednak uwzględniać pewne, podstawowe wartości, które są wyznacznikami życia każdego chrześcijanina. Na pierwszym miejscu musi być postawiona miłość Boga, wyrażająca się w zachowywaniu Jego przykazań. Żadna rzecz nie może chrześcijaninowi przesłonić obrazu Boga i Jego autorytetu. Musi pamiętać, że cały świat ziemski ma tylko dopomóc w dojściu do Niego. Wartości materialne nie stanowią celu samego w sobie, ale są tylko środkiem do osiągnięcia celu, którym dla chrześcijanina jest życie wieczne.

Druga zasada to miłość bliźniego. Każdy człowiek jest obrazem Boga. Jeśli Bóg jest miłością i nas kocha, to i my jesteśmy zobowiązani do miłości bliźniego. „Takie zaś mamy od Niego przykazanie, aby ten, kto miłuje Boga, miłował też i brata swego.” (1J 4, 21). Chrześcijanin przez swoje zaangażowanie w dziedzinę badań naukowych, uwzględniając przykazanie miłości, pomaga drugiemu człowiekowi realizować jego człowieczeństwo. Uwzględniając godność osoby ludzkiej, nigdy nie powinien widzieć w bliźnim kolejnego numeru statystycznego lub szansy na osiągnięcie sławy, ale osobę i jej dobro.

Wiele nieporozumień w ocenie moralnej współczesnej biomedycyny bierze się z kryzysu wartości. Takie pojęcia jak: prawda, miłość, godność często bywają odrzucane w imię „wyzwolenia". Człowiek współczesny, jak stwierdza Arcybiskup Józef Życiński, przekonany jest, „że sens i szczęście można odnaleźć na powierzchni doznań, bez zadawania sobie trudu wniknięcia w głębię przemyśleń i bez podejmowania decyzji wymagających etycznej wierności przyjętym wcześniej zasadom".

Wiek XX często bywa określany jako „wiek krzyku". Właśnie krzyk, cała sugestywna retoryka ma za zadanie ukryć pustkę jaka powstała w wyniku kryzysu wartości. „Siła krzyku staje się głównym atutem tych, którzy nie mają do zaoferowania żadnych wartości."

Stąd różnym badaniom, często wymierzonym przeciwko samemu człowiekowi, nadaje się olbrzymi rozgłos, ukazując je jednocześnie jako „jedynie zbawienne” dla ludzkości. „Puste miejsce po podstawowych ludzkich wartościach, po krytycznej refleksji lub przeżyciu religijnym najłatwiej jest zapełniać naiwną namiastką „alternatywnej” ideologii. (…) Wystarczy, że pojawi się nieskomplikowana wiara w to, że właśnie tajemnicze promieniowanie, myśli Mao, UFO albo psychotronika przyniosą automatycznie happy end dla naszych życiowych kłopotów.” Parafrazując, można powiedzieć, że coraz częściej powstaje wiara w to, że zastosowanie takiej lub innej techniki biomedycznej, bez oglądania się na „balast obciążeń wartościami moralnymi", spowoduje to, iż ludzkość od razu wskoczy w swój „złoty wiek".

Historia ludzkości zna wiele utopii zbudowanych na fundamencie pogardy dla życia ludzkiego, i to od strony teoretycznej jak i praktycznej. Chrześcijanin jako „człowiek kultury życia” powinien „nieść (…) bliźniemu posługę miłości, broniąc jego życia i wspomagając je zawsze, a zwłaszcza wówczas, gdy jest ono słabe lub zagrożone. Powinniśmy troszczyć się o nie nie tylko jako jednostki, ale także jako wspólnota, czyniąc z bezwarunkowego szacunku dla życia ludzkiego fundament nowego społeczeństwa.

Jesteśmy wezwani, aby kochać i szanować życie każdego człowieka oraz dążyć wytrwale i z odwagą do tego, by w naszej epoce, w której mnożą się zbyt liczne oznaki śmierci, zapanowała wreszcie nowa kultura życia, owoc kultury prawdy i miłości.” (EV, n. 77)

Treggiaia, czerwiec – sierpień 1997

Read More →