Zgodnie z poglądem katolickim Jezus był jedynym synem Maryi i że nie miała Ona więcej żadnych dzieci. Jednak niektórzy przeciwnicy idei jedynactwa Jezusa, powołując się na następujące wersety, twierdzą, że Jezus miał braci i siostry:

„Pozdrawia was Arystarch, mój współwięzień, i Marek, kuzyn (anepsios) Barnaby, co do którego otrzymaliście zlecenia: Przyjmijcie go, jeśli do was przybędzie” (Kol 4,10).

„Spośród zaś innych, którzy należą do grona Apostołów, widziałem jedynie Jakuba, brata (adelfon) Pańskiego” (Ga 1,19).

Read More →

Ateiści i racjonaliści twierdzą często, że ich światopogląd oraz powody, z których odrzucają oni nadprzyrodzoność, teizm, teologię, religię, Biblię i Boga, są „czysto logiczne”, „oparte tylko na samym rozumie i logice”, są „oczywistą samą logiką” itd. Kiedy jednak dokładnie przyjrzeć się tym powodom pod kątem logiki, to wtedy okazuje się, że owa negacja jest praktycznie w całości utkana z błędów logicznych. Niniejszy esej grupuje najczęściej spotykane błędy logiczne w sposobie rozumowania i argumentowania u ateistów i racjonalistów. Nie są to błędy poszczególnych jednostek – przykłady logicznie błędnych twierdzeń, jakie przytoczę, stanowią swego rodzaju ateistyczno-racjonalistyczny etos. Od lat śledzę wypowiedzi wojujących ateistów i racjonalistów, sam niekiedy biorę udział w dyskusjach z nimi, stąd wiem – jak sądzę – co należy do pewnego „wspólnego nurtu” ich światopoglądu. Dzięki tej obserwacji zauważyłem, że pewne twierdzenia są im wspólne, każdy z nich musi wcześniej czy później je wypowiedzieć, aby niejako usankcjonować swój światopogląd i swą negację teizmu. Owe memy (wzorcowe jednostki informacji kulturowej) istnieją w ich umysłach niezależnie od konkretnej osoby i szerokości geograficznej. Stanowią ich wspólne dziedzictwo światopoglądowe i tylko nieliczne wyjątki wśród nich nie posługują się tymi memami. Warto znać najbardziej rozpowszechnione błędy logiczne występujące w najczęściej spotykanej argumentacji ateistów i racjonalistów, aby móc się prosto i skutecznie bronić przed ich zmasowanymi atakami. Poniższy indeks może więc stanowić swego rodzaju podręczną pomoc w dyskusjach. Przejdźmy do konkretów. Poniżej układam poszczególne błędy logiczne według dość luźnej kolejności. Pewne przykłady mogą się powtarzać przy omawianiu różnych błędów logicznych, ponieważ czasem w jednym zdaniu występuje kilka błędów logicznych jednocześnie.

Read More →

Jednym z najczęściej stosowanych przez ateistów i racjonalistów tricków sofistycznych przeciw koncepcjom nadprzyrodzonym, a przede wszystkim przeciw koncepcji istnienia Boga, jest tzw. brzytwa Ockhama. Termin ten nie był znany Ockhamowi. Po raz pierwszy użył go dopiero William Hamilton w XIX wieku (1805-1865). Ockham był średniowiecznym filozofem franciszkańskim (żył w latach 1285-1349)1. Sformułował zasadę, która głosi, że pluralitas non est ponenda sine necessitate, co w dość wolnym tłumaczeniu znaczy: nie postuluj bytów ponad potrzebę. Na podstawie tego, co twierdził Ockham, sformułowano też zasadę, w myśl której wyjaśnienie najprostsze jest najlepsze. Te dwie zasady uzupełniają się, co łatwo dostrzec. Dla ułatwienia dalszych rozważań będę je nazywać dalej wyjaśnieniami minimalistycznymi.

Read More →

Tematem niniejszego studium jest słynne Testimonium Flavianum. Mianem tym określa się fragment zawarty w XVIII rozdziale (wiersze 3,3) dzieła Józefa Flawiusza. zatytułowanego Dawne dzieje Izraela. Fragment ten brzmi:

„W tym czasie stał się przyczyną nowych zaburzeń niejaki Jezus, człowiek mądry, jeżeli w ogóle można go nazwać człowiekiem. Czynił bowiem rzeczy niezwykłe i był nauczycielem ludzi, którzy z radością przyjmują prawdę. Zjednał sobie wielu Żydów, jak też i Greków. On to był Chrystusem. A gdy wskutek doniesienia najznakomitszych u nas mężów Piłat skazał go na śmierć krzyżową, jego dawni uczniowie nie przestali go miłować, bo trzeciego dnia ukazał się im znów jako żywy, co o nim, jak i wiele innych zdumiewających rzeczy przepowiedzieli boscy prorocy. I odtąd, aż po dzień dzisiejszy, istnieje społeczność chrześcijan, którzy od niego otrzymali tę nazwę”.

Read More →

Eksperymenty omówione przez Marcina Rotkiewicza i Anetę Brzezicką w grudniowym Niezbędniku Inteligenta tygodnika „Polityka” (Śmierć duszy[2]) wzbogacają wiedzę o tym, jak opisywać i kontrolować oddziaływanie pomiędzy duszą (rozumianą jako świadomość) i ciałem. Wbrew twierdzeniu autorów artykułu nie dotykają one jednak pytania, czy dusza i ciało to dwa niezależne obiekty (np. śmiertelne ciało i nieśmiertelna dusza), czy też jeden z nich pochodzi od drugiego (np. „dusza” jest cielesna i umiera wraz z ciałem). Nauki przyrodnicze nie mogą nawet w najgrubszym przybliżeniu oszacować, jak brzmi odpowiedź na to odwieczne pytanie. Uzasadnimy, że jakakolwiek próba przekroczenia tego zakazu jest równoznaczna ze sprzeniewierzeniem się metodologii naukowej, dzięki której nauki przyrodnicze umożliwiły rozwój techniki i medycyny i w efekcie zdobyły swój autorytet społeczny jako źródło wiarygodnej wiedzy. Wniosek o śmierci duszy autorzy uzyskali tylko i wyłącznie na podstawie dogmatów ich prywatnej wiary. Nie dodawajmy światopoglądu – czyli subiektywnego punktu widzenia – do wiedzy nauk przyrodniczych, szczególnie gdy zabieramy głos w kwestiach podstawowych. Taka mieszanka bezpodstawnie przywłaszcza sobie autorytet nauki i sieje zamęt, również w umysłach naukowców. Rodzi się w ten sposób agresywna i dogmatyczna ideologia, wypierająca prawdziwą naukę.

Read More →

Czasami ze strony ludzi chcących uchodzić za „racjonalistów” oraz ze strony innych przeciwników Biblii pojawia się zarzut, że tzw. Ewangelie dziecięctwa Jezusa zawarte w Ewangeliach św. Mateusza i św. Łukasza (w obu tych Ewangeliach jest to rozdział drugi) są sprzeczne[1]. Z. Kosidowski, jeden z koryfeuszów i nestorów polskiego racjonalizmu okresu PRL, ujmuje to w taki oto sposób:

„Mateusz każe rodzinie uchodzić do Egiptu, skąd powraca ona do Nazaretu dopiero na wiadomość o śmierci Heroda. Łukasz natomiast opowiada o jej przeniesieniu się z Betlejem do Nazaretu po obrzezaniu ośmiodniowego Jezusa oraz o wyprawie do świątyni jerozolimskiej, gdzie według Prawa Mojżeszowego Jezus, będąc synem pierworodnym, został poświęcony Bogu. Nie ma w tej Ewangelii ani słowa o ucieczce do Egiptu. Jeżeli zatem wierzyć obydwu ewangelistom, Jezus wraz z rodzicami był równocześnie w Nazarecie i w odległym o 140 km Egipcie”[2].

Read More →

Ludzie, którzy chcą uchodzić za racjonalistów, a także inni przeciwnicy katolickiej idei jedynactwa Jezusa przygniecieni faktem, że na podstawie słowa „brat” w NT (tzn. w Nowym Testamencie) i na podstawie Mt 1,25 nie można w świetle analiz leksykalnych dowieść, że Jezus miał rodzeństwo (słowo „brat” nie musi bowiem w NT oznaczać rodzeństwa, zaś „aż do” (heos hou) z Mt 1,25 nie musi oznaczać, iż po owym „aż do” coś się zmieniło[1]), uciekają się do pewnych dalszych mało przekonujących argumentów. Są one dość subiektywne i śliskie, jednakże warto niejako dobić gwóźdź do trumny tej argumentacji i poświęcić jej nieco uwagi.

Jeden z tych argumentów opiera się na założeniu, że NT rzekomo odróżnia braci od krewnych. Mówiąc ściślej, niektórzy przeciwnicy idei jedynactwa Jezusa uważają, że skoro NT „odróżnia” braci Jezusa od Jego krewnych (np. w Mk 6,4 Jezus mówi o swych krewnych, zaś np. w Mt 12,46 mowa o Jego braciach), to „dowodzi”, że w tym wypadku słowo „bracia” należy rozumieć w znaczeniu rodzeństwa, a nie kuzynów, zaś słowo „krewni” oznacza kuzynów i dalszych krewnych. Rzecznicy takiego rozumowania przytaczają takie oto wersy na poparcie wspomnianej tezy:

„Do tego zaś, który Go zaprosił, rzekł: «Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj swoich przyjaciół ani braci, ani krewnych, ani zamożnych sąsiadów, aby cię i oni nawzajem nie zaprosili, i miałbyś odpłatę” (Łk 14,12 – Biblia Tysiąclecia, dalej: BT; kursywa tu i dalej od J.L.).

„A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią” (Łk 21,16 – BT).

Read More →

Ludzie, którzy chcą uchodzić za racjonalistów, a także inni przeciwnicy katolickiej idei jedynactwa Jezusa, przygniecieni faktem, że na podstawie słowa „brat” w Nowym Testamencie (skrót: NT) i na podstawie Mt 1,25 nie można w świetle analiz leksykalnych dowieść, iż Jezus miał rodzeństwo (słowo „brat” nie musi bowiem w NT oznaczać rodzeństwa, zaś „aż do” (heos hou) z Mt 1,25 nie musi oznaczać, iż po owym „aż do” coś się zmieniło[1]), uciekają się do pewnych dalszych mało przekonujących argumentów. Są one dość subiektywne i śliskie, jednakże warto niejako dobić gwóźdź do trumny tej argumentacji i poświęcić jej nieco uwagi.

Read More →

W moim odczuciu jedną z największych apologetycznych łamigłówek i wyzwań jest próba pogodzenia ze sobą rodowodów Jezusa, które zamieszczono w Ewangeliach Łukasza i Mateusza. Przypatrzmy się tym rodowodom, które zamieściłem w poniższej tabeli. Dla ułatwienia porównań, w kolumnie umieszczonej po lewej stronie uwzględniam też rodowód z 1 Księgi Kronik, który jest częściowo zbieżny z rodowodami Jezusa z Ewangelii.

Read More →

Niniejsza rozprawa jest polemiką z jednym z najczęstszych zarzutów rzucanych chrześcijanom w formie wyzwania przez rozmaitych przeciwników Biblii, „racjonalistów”, „agnostyków”, ateistów i innych „niewierzących”. Gdyby wśród przeciwników Biblii istniała jakaś swego rodzaju „lista antybiblijnych przebojów”, to rzeczony zarzut – nawet jeśli nie zajmowałby na niej pierwszego miejsca – z pewnością byłby gdzieś w pierwszej trójce tej listy. Zarzut ten często znają i ochoczo podnoszą nawet ci z „niewierzących”, którzy w ogóle mają małą lub nawet nikłą wiedzę o Biblii. Niektórzy z czytających ten tekst pewnie już domyślają się (zwłaszcza dzięki tytułowi), o co chodzi. Tak, chodzi o słynną kwestię spisu ludności za Kwiryniusza, zawartą w drugim rozdziale Ewangelii według św. Łukasza. Skromne kilka pierwszych linijek tekstu drugiego rozdziału Ewangelii Łukasza wywołało niezliczoną ilość kontrowersji, polegających w głównej mierze na zarzutach wobec Łukasza, które w bezceremonialny sposób kwestionowały i po dziś dzień kwestionują jego wiarygodność jako historyka.

Read More →