Pewnego dnia, kiedy byłam jeszcze zupełną nowicjuszką w życiu zakonnym, poprosiłam siostrę Idę o wyjaśnienie, czym jest lectio divina, czyli „święte czytanie” Biblii. Ponieważ określa się je tajemniczo brzmiącym łacińskim terminem, ludzie często myślą, że ta uświęcona tradycją forma modlitwy jest czymś wielce skomplikowanym i uczonym.

Siostra Ida była bardzo świętą kobietą. Przybyła do naszej benedyktyńskiej wspólnoty z rodzinnych Niemiec i przez całe zycie zajmowała się pracami domowymi. Nigdy nie zapomnę odpowiedzi, jakiej mi udzieliła swoim mocnym niemieckim akcentem: „Cóż, sama za bardzo nie wiem, co to jest to lectio. W każdym razie ja czytam, dopóki nie przyjdzie mi do głowy jakaś myśl, a wtedy zastanawiam się nad tym”. Do dziś uważam te słowa za najlepszą definicję lectio divina – czytaj fragment Pisma świętego, dopóki nie przyjdzie ci do głowy jakaś myśl, a potem zastanów się nad tym.

Read More →

Było to około 1780 roku. Któregoś dnia pewna protestantka otworzyła Biblię, by zaznajomić swą małą pasierbicę z psalmem 23: „Pan jest moim pasterzem, nie brak mi niczego…”… I choć przygnieciona wieloma troskami kobieta nie potrafiła nawiązać bliskiego kontaktu z dziewczynką, ten moment okazał się wyjątkowo ważny dla życia młodej osoby.

Read More →

11 września 2001 roku grupa pielęgniarek ze szpitala w Bostonie została wezwana przez Amerykański Czerwony Krzyż na pomoc do Nowego Jorku. Miały ratować ofiary zamachu, lecz kiedy wyruszały w drogę, okazało się, że pod gruzami WTC nie było już kogo ratować. Pielęgniarkom polecono zostać w Bostonie. Wówczas to w sercu jednej z nich narodził się pomysł, aby stać się pielęgniarką Bożego miłosierdzia.

Read More →

W poprzednim artykule przyjrzeliśmy się, jakby z lotu ptaka, Soborowi Watykańskiemu II, który kładąc większy niż dotąd nacisk na Pismo święte, zapoczątkował odnowę w Kościele. W obecnym artykule pragniemy omówić dokładniej stanowisko Ojców Soboru wobec odnowy przez Pismo święte, głównie na podstawie jednego z dokumentów soborowych – Konstytucji dogmatycznej o Objawieniu Bożym Dei verbum.

Read More →

Jakub, syn Izaaka, kolejny spadkobierca obietnicy danej Abrahamowi, nie od razu jawi się jako postać pozytywna. Obdarzony dużym sprytem życiowym – odziedziczonym, jak wskazują jego fascynujące dzieje, raczej po matce, Rebece, niż po dobrodusznym Izaaku – potrafi w odpowiednim momencie obrócić bieg wydarzeń na swoją korzyść. Zaznaje jednak także wielu porażek – i to właśnie one wydają się najbardziej znaczące w jego dojrzewaniu do Bożego wyboru.

Read More →

Czterdzieści lat to długi okres w życiu człowieka, ale niekoniecznie w życiu Kościoła. Weźmy po uwagę choćby fakt, że wcielenie w życie reform Soboru Trydenckiego zajęło ponad sto lat. Zauważmy też, że po ogłoszeniu przez Boga Dziesięciu Przykazań na górze Synaj Izraelici musieli wędrować po pustyni przez czterdzieści lat, zanim stali się gotowi wejść do Ziemi Obiecanej, a wdrożenie się do przestrzegania Prawa zajęło im jeszcze więcej czasu! Ewidentnie każda propozycja zmiany wymaga czasu, zanim wreszcie zostanie zrozumiana, zaakceptowana i wprowadzona w codzienne życie.

Jednak czterdzieści lat, które upłynęły od zakończenia Soboru Watykańskiego II, przyniosło już wiele zmian. Część z nich można przypisać oddziaływaniu dokumentów soborowych poświęconych Kościołowi, liturgii i Pismu świętemu. Ponieważ w tym miesiącu przypada czterdziesta rocznica podpisania Konstytucji dogmatycznej o Objawieniu Bożym Dei verbum, chcemy przyjrzeć się temu, co napisali Ojcowie Soboru, by uświadomić sobie znaczenie tego dokumentu – jak i całego Soboru – w kształtowaniu naszej postawy wobec Biblii.

Read More →

Znamy opowieści o Adamie i Ewie, Kainie i Ablu, Jakubie i Ezawie. Być może, znamy na pamięć wiele fragmentów Pisma świętego: „Bóg tak umiłował świat…”, „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych najmniejszych…”, „Bóg jest miłością”. Znamy też przykazania: „Nie zabijaj”, „Czcij ojca swego i matkę swoją”, „Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu”.

Wielu z nas zna te teksty od wczesnego dzieciństwa, toteż zdążyły się one już na dobre stopić z naszym życiem. Czy zauważyłeś, jak często pojawiają się na naszych ustach biblijne wersety? Wiele z nich powtarzamy, czasem nie zdając sobie nawet sprawy, skąd pochodzą: „Kto mieczem wojuje, od miecza ginie” (por. Mt 26,52), „Kto nie chce pracować, niech też nie je!” (2 Tes 3,10).

Read More →

Po narodzinach Izaaka i odsunięciu Izmaela życie Abrahama toczy się dalej swoją koleją. Jest już jednak inne. Dobrze mieć przy sobie namacalny dowód Bożej łaski, a zarazem gwarancję wypełnienia Bożych obietnic, w postaci zdrowo chowającego się syna. Jak wspaniała czeka go przyszłość. Abraham przecież zna ją dobrze z Bożego objawienia – ma być ojcem wielkiego narodu, który wyda wielu królów. Bóg zawrze z nim swoje przymierze po wszystkie pokolenia. Dobrze jest spokojnie patrzeć w przyszłość ukocha­nego dziecka, wiedząc, że nie grozi mu żadne niebezpieczeństwo.

Read More →

Oto jeden z pierwszych dni zimy w Neapolu, ponad siedemset lat temu. Dwaj zakonnicy w charakterystycznych, czarno-białych, dominikańskich strojach udają się do niewielkiej kaplicy. Jeden z nich to pokaźnej postury, korpulentny mężczyzna o bystrym, inteligentnym spojrzeniu. Jego habit jest wystrzępiony i źle dopasowany. Drugi mężczyzna, młodszy, jest najwyraźniej jego oddanym przyjacielem.

Read More →

Czy próbowałeś kiedyś wyczyścić chodnik, podjazd lub betonowy taras? Oczywiście szorowanie przy użyciu gorącej wody usuwa część brudu, jeśli jednak rzeczywiście chcesz przywrócić temu miejscu jego dawną biel, potrzebujesz czegoś więcej. Zwykle przydaje się tu dobry detergent, który pomoże ci osiągnąć cel przy o wiele mniejszym nakładzie pracy. Wystarczy przetrzeć powierzchnię środkiem czyszczącym i spłukać ją wodą, a staje się znowu czysta.

Read More →